Park Narodowy Zachodniego Wybrzeża

Jest takie miejsce niedaleko Kapsztadu, które skradło moje serce od pierwszego wejrzenia i zawsze chętnie do niego wracam. Park Narodowy Zachodniego Wybrzeża, bo o nim mowa oddalony jest od miasta o 120 km, ok 1,5 godziny jazdy samochodem.

Może dwie, jeśli zatrzymamy się po drodze w przydrożnym barze Route 77 na tradycyjne, wypiekane bułeczki Roisterkook. Prowadzą go dwie sympatyczne Panie. Najlepiej zamówić zestaw czterech bułeczek z innym nadzieniem (chicken mayo, biltong czyli suszone mięso i ser, curry mince i dżem. Cena to R40, około 10 zł. Nie jest to może wyszukana kuchnia, ale bułeczki są świeże, smaczne i sycące.

Droga jaka prowadzi do Parku jest prosta, po jednej stronie ocean, po drugiej różnokolorowe wzgórza. Zaraz za wspomnianym wyżej barem znajduje się I!Khwa ttu, jedyne w RPA centrum dziedzictwa afrykańskiego ludu San czyli buszmenów. Jak głosi slogan tutaj „budowany jest most pomiędzy przeszłością, a przyszłością”. Całkowicie się z tym zgadzam. Można tutaj dostać solidną dawkę wiedzy o naszych bardzo dalekich przodkach. Podobno wszyscy pochodzimy z Afryki.

W Afyce żyje 130 tys przedstawicieli tej społeczności. Najwięcej w Namibii i Botswanie. Ludzie San to pierwsi mieszkańcy RPA, którzy przetrwali wiele pokoleń od epoki kamienia łupanego. Byli i są doskonałymi myśliwymi i zbieraczami z niesamowitą wiedzą o florze i faunie. Polowania na zwierzynę za pomocą łuku i strzały dopracowali do perfekcji. Strzały smarowowali trucizną. Mogła być to mieszanka ziół, latające owady lub na przykład gotowana na galaretkę gąsienica. Ugodzone strzałą zwierzę powoli umierało nawet kilka dni. San w tym czasie podążali za taką biedną antylopą by ją w końcu zjeść. Takie czasy..

W I!Khwa ttu w interaktywnym muzem można dowiedzieć się jak na przestrzeni tysięcy lat, aż do teraz wygląda ich życie. Z kolei podczas aktywności, współcześni San uczą odwiedzających swojego języka (ze specyficznym dzwiękiem klikania), jak rozpalać ogień lub jakich ziół używać na różne dolegliwości. Ich misją jest dzielenie się wiedzą o naturze. Praca w centrum jest sposobem na przetrwanie i dopasowanie się do współczesnego świata.

Rekonstrukcja wioski ludu San w !IKhwatu

Wystawa w !IKhwatu

.Jakie mieli sposoby na przetrwanie np. 10 miesięcy na Kalaharii bez wody? Znajdowali wodę w brzuchach oryksów, składowali ją w strusich jajach, w ekstramalnych sytuacjach pili wody płodowe antylopy. Sposób na chorobę? Zapach owoców. Wierzyli, że jak obwiążą chore dziecko owocami to wyzdrowieje. Przyczyną choroby u dorosłego mógł być wiatr w ciele, który blokował krążenie krwi. Rozwiązanie znajdował szaman, który poprzez masaż wypędzał wiatr.

Symbole jakich używali ludzie z plemienia San

 

Park Narodowy Zachodniego Wybrzeża słynie z kwiatów. Sezon przypada na sierpień/wrzesień i tylko wtedy ta część parku (Postberg) jest otwarta. Można zobaczyć tu dywany różnokolorowych kwiatów. Nawet poza tym specyficznym sezonem jest to jedno z najbardziej uroczych miejsc jakie widziałam. Natura, przestrzeń i zapach wolności, tak bym mogła opisać doświadczenia z przejażdżek po parku. To takie mini safari, chociaż nie jest łatwo o spotkania ze zwierzętami. Widziałam strusie i antylopy. Prawie przejechałam żółwia (uwaga na ograniczenie prędkości 50 km/h). Trzeba mieć oczy szeroko otwarte. Podobno wśród buszu kryją się również karakale stepowe, zebry, różne gryzonie oraz zwierzątko podobne do szarego lisa o „arystokratycznie” brzmiącej nazwie otocjan wielkouchy. Sprawdziłam i faktycznie duże uszy i śmieszna mordka to jego znak rozpoznawczy. Może kiedyś go spotkam.

Tortoise

Geelbek

Park to bardzo ważne miejsce z punktu widzenia ornitologów. Może pochwalić się 250 gatunkami ptaków i licznymi kryjówkami do ich obserwacji. Tych, co tak jak ja mniej znają się na ptakach, może skuszą eleganckie flamingi, których jest tu naprawdę sporo. Flamingi żyją w stadach. Ja niestety widziałam samotnego osobnika, co podobno oznacza, że został on wyrzucony z grupy lub nie mógł znaleźć partnerki. Smutne…Większą grupę tych ptaków widziałam przy Geelbek Visitor’s Centre (pewnie to ten gang wyrzucił swojego kolegę), gdzie znajduje się bardzo dobry punkt do ich obserwacji, restauracja oraz replika odcisku tajemniczej Evy.

Oryginalny odcisk znajduje się w muzeum Iziko w Kapsztadzie i należał do kobiety, która żyła około 117 000 lat temu. Odkryto go w parku w 1995 roku na plaży w Kraalbaai. Są to jak do tej pory najstarsze odkryte ślady współczesnego człowieka. Kobieta do której należały, nosiła rozmiar 38/39 i miała około 150 cm wzrostu. Niesamowite, że kawałek skamieliny może potem tak działać na wyobraźnie. Gdzie szła, jak była ubrana, jak wyglądała Eva sprzed tysięcy lat?

Restauracji w Geelbek nie polecam, jest dość droga, dania są średnio smaczne, obsługa też nie najlepsza.

Jednym z moich ulubionych miejsc w parku jest punkt widokowy Seeberg. W bezchmurne dni można stamtąd dojrzeć Górę Stołową. Widok na lagunę jest spektakularny. Nie wiem dlaczego, ale w tym miejscu naprawdę  poczułam się jak mrówka w stosunku do otaczajacego mnie świata.

Z kolei jeśli chcecie zobaczyć dziki ocean kontrastujący ze spokojną laguną, warto dojechać w okolice plaży Tsaarsbank. Tutaj fale rozbijają się o skały odsłaniając przy tym ogromne ilości przylepionych do nich czarnych małży. Podobno jest to też miejsce do obserwacji wielorybów (sezon od czerwca do grudnia?).

Punkt widokowy Seeberg

 

Tsaarsbank

 

Czarne małże

Wracając do laguny. Plaża Kraalbai jest idealna na spędzenie leniwego popołudnia na plaży. Lazur wody jest niewiarygodny, a woda cieplejsza niż w okolicach Kapsztadu. Ta „ukryta plaża” (nie zauważyłam na niej tłumów, nawet w weekend w upalny dzień, ale może to kwestia szczęścia) położona jest w płytkiej zatoce.
W zależności od przypływów, odpływów w ciągu dnia widzimy jak zmienia się krajobraz, od lazuru wody poprzez pustynny krajobraz.  W tym miejscu jeszcze jedna rzecz zwróciła moją uwagę. Zacumowane na lagunie łodzie/domki. Okazało się, że można nawet zostać i spędzić tu noc! Obudzić się w takich okolicznościach przyrody? Myślę, że się kiedyś skuszę ;). Więcej informacji na stronie.

Kraalbai

Po drugiej stronie zatoki znajduje się turystyczne miasteczko Langebaan, bardzo popularne wśród kitesurferów ze względu na doskonałe warunki do uprawiania tego sportu. W miasteczku można znaleźć sporo hoteli i mniejszych pensjonatów, dlatego lokalni często przyjeżdzają tu na kilka dni, żeby w pełni doświadczyć uroków tego miejsca i totalnie się zrelaksować.

Na lunch lub kolację warto wybrać się do Die Strandloper, restauracji na plaży, gdzie świeże ryby i owoce morza przygotowywane są w tradycyjnej boma. To prawdziwe kulinarne doświadczenie, ale nie można zapomnieć o jednej ważnej rzeczy. Na początek jako przystawka podawany jest świeży chleb z masłem i domowym dżemem. Warto poprzestać na jednej kromce bo potem zmieszczenie 10 -daniowe menu może być sporym wyzwaniem.

Park Zachodniego Wybrzeża ma swój unikalny, dziewiczy charakter. Polecam, przy dłużych np. tygodniowych pobytach lub jeśli jest to kolejna wizyta w Kapsztadzie, wybrać się na jednodniową wycieczkę lub jeśli czas pozwoli zostać troszkę dłużej. Na pewno będziecie pozytywnie zaskoczeni.

Przydatne informacje

Do parku można wjechać przez dwie bramy. West Coast Gate do której prowadzi droga R27, lub od strony miasteczku Langebaan.

Park podzielony jest na trzy strefy. Na mapie pokazane jest jakie aktywności/sporty można uprawiać w poszczególnych strefach: https://www.sanparks.org/images/parks/west_coast/maps/map2.jpg

Wstęp do parku:
https://www.sanparks.org/parks/west_coast/tourism/tariffs.php

Sierpień/wrzesień: sezon kwiatowy 136R za osobę dorosłą, 98R dziecko
Pozostałe miesiące: 96R za osobę dorosłą, 48R dziecko

 

Godziny otwarcia:
Od września do marca w godzinach 07:00 – 19:00, ostatni pojazd wpuszczany jest o 18:30
Od kwietnia do sierpnia w godzinach 07:00 – 18:00, ostatni pojazd wpuszczany jest o 17:30

Postberg czyli część gdzie można podziwiać kwiaty w sierpniu i we wrześniu w godzinach 09:00 – 17:00, ostatni pojazd wpuszczany jest o 16:30, w weekendy mogą być kolejki.

 

Polecam zabrać ze sobą przekąski na piknik, a potem zakończyć wycieczkę kolacją w Langebaan.

Restauracja Die Strandloper jest bardzo popularna wśród mieszkańców Kapsztadu, dlatego wymagana jest rezerwacja ze sporym wyprzedzeniem. Najlepiej zadzwonić http://strandloper.com/bookings-contact/

Więcej informacji o centrum ludu San !Khwa ttu https://www.khwattu.org/

Więcej informacji o Parku West Coast: https://www.sanparks.org/parks/west_coast/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *