Park Narodowy Zachodniego Wybrzeża
Jest takie miejsce niedaleko Kapsztadu, które skradło moje serce od pierwszego wejrzenia i zawsze chętnie do niego wracam. Park Narodowy Zachodniego Wybrzeża, bo o nim mowa o
Adrenalina w RPA
Śmiało mogę powiedzieć, że w RPA przezwyciężyłam strach przed skakaniem z wysokości, czy zamarznięciem w zimnej wodzie kanionu i odkryłam, że kiedy jesteś na krawędzi
Przylądek Igielny – na końcu Afryki
Zakładałam, że Przylądek Igielny to tylko przystanek. Przyjechałam na jedną noc, ale tak mi się spodobało, że wróciłam na dłużej, po więcej wrażeń...
RPA – mój drugi dom
Roland Peeters - malarz i niezwykła postać.Zakochany w RPA chyba jeszcze bardziej niż ja. Co roku wraca do Kapsztadu. Zapytałam go, co jest specjalnego w tym miejscu i dlaczeg







